We dwoje w Brukseli

    A. parę dni temu przeżyła pewne objawienie. Wydawało się jej, że pracując w sferze ekonomii społecznej przebrnęła już przez wszelkie możliwe meandry i ludzkiej natury i urzędniczej głupoty. Okazało się, że tak nie jest. W firmie którą zarządza A. może ona zatrudnić tylko i wyłącznie osoby objęte różnymi formami pomocy społecznej – czy […]

Czytaj dalej...