We dwoje w Brukseli

   Polakom, których spotkało nieszczęście śmierci bliskiej osoby w Brukseli w ambasadzie RP polecają być ostrożnym w wyborze zakładu pogrzebowego, sugerują by zwrócić się o kosztorys do kilku firm i że niewątpliwie,  polskie firmy są najtańsze. Paradoks tej sytuacji polega na tym, że w internecie można znaleźć namiary tylko na jeden polski zakład pogrzebowy (czyli […]

Czytaj dalej...



   Wydawało się nam, że będzie to krótki tekst o różowym winie, ale później ten temat rozrastał się stając się raczej naszym własnym rozważaniem o pewnym rytmie życia. Żyjemy w Belgii już ponad 4 lata i obserwując otaczającą nas rzeczywistość widzimy w niej pewne reguły. Na przykład dla nas było zaskoczeniem, że w niedzielę, nie […]

Czytaj dalej...

§2942 · 14 października 2016 · Codziennie · (brak komentarzy) · Tags : ,


Nie tak dawno w grupie Polacy w Brukseli na Facebook’u,  pojawiło się zapytanie, sformułowane w dość często spotykanej formie: – Siemanko! Mam takie małe pytanko. Wybieram się na parę dni do Brukseli, co tam takiego można zobaczyć poza sikającym chłopczykiem? O nim słyszałem! Nara! My z A. w jeden głos odezwaliśmy się: – Sikającą dziewczynkę […]

Czytaj dalej...



   Jeżeli ktoś jeszcze nie widział tego skeczu Monty Python, to powinien to zrobić… [https://www.youtube.com/watch?v=mjEIaE85dU8]. My nawet czasem włączamy go żeby poprawić sobie nastrój. Można na nim się śmiać w nieskończoność – i zawsze to działa… Przecież jak fantastycznie to brzmi: „pracować we młynie za osiem pensów na całe życie”!!!!! Właśnie o młynach chciałem napisać […]

Czytaj dalej...



   Jaki powinien być bank naszych marzeń? Pewnie wiele osób nad tym nie zastanawia się – można jednak o to się pokusić. – Bank ma być wszechobecny – czyli dostępny z dowolnego miejsca na świecie. – Bank ma mieć prostą, intuicyjną aplikację internetową (także na smartfona). – Bank musi być tani – czyli obsługa konta […]

Czytaj dalej...

§2862 · 17 czerwca 2016 · Codziennie · (brak komentarzy) · Tags : ,


   Wydaje nam się, że prawie każdego człowieka ciągnie do luksusu… może nie cały czas i nie wszystkich, ale sporą część niewątpliwie. Przypomina się nam, jak po długiej, w męczącym upale podróży przyjechaliśmy do bardzo dobrego hotelu w Poznaniu – nasi 9-miesięczni bliźniacy z zachwytem tarzali się po dobrej pościeli w ogromnym hotelowym łóżku. Czy […]

Czytaj dalej...



   Tak się stało, że po wybuchach na lotnisku w Zaventem i w brukselskim metrze nasz blog zamarł. Można powiedzieć – „przyczaił się na chwilę”, ale nie umarł. Tuż po tych krwawych zamachach otrzymaliśmy sporo maili od znajomych z Polski, zawierających pytanie „KIEDY WRACACIE?”(bardzo często nie bez tradycyjnej polskiej satysfakcji, że sąsiadowi powodzi się gorzej). […]

Czytaj dalej...

§2839 · 2 czerwca 2016 · Codziennie · (brak komentarzy) · Tags :


  Jest takie rosyjskie (!!!! – wiadomo, że francuskie – dokładniej – zapożyczenie z francuskiego) powiedzenie. Oznacza, że trzeba coś dodatkowego dla odwagi ale i dla szalonej zabawy. Coś oburzającego, żeby zrobić coś głupiego ale odważnego. Bez „wspomagania” takie rzeczy nie wychodzą dobrze. Najlepiej „wesprzeć się” łykiem czy dwoma mocnego alkoholu. Komisarz obrony ZSRR podczas Drugiej […]

Czytaj dalej...

§2746 · 3 stycznia 2016 · Codziennie · (brak komentarzy) · Tags :


   Jeżeli Bruksela jest cały czas kojarzona (a raczej dręczona) stereotypem młodszej siostry Paryża, i sama też starała się i stara się iść w ślady „starszej siostry”, to nie mogło się obejść bez „brukselskiego Montmartru”. Trafiłem na to określenie przypadkiem, czytając gazetkę wydawaną przez gminę Uccle. Chodziło o wzgórze AVIJL. Nie jest tak uroczym wzgórzem […]

Czytaj dalej...



   Co można robić w Brukseli na cmentarzu w Zaduszki? Czy we Wszystkich Świętych? Nie zgadniecie.. Kiedyś już próbowaliśmy dostać się na brukselski cmentarz we Wszystkich Świętych – żeby postawić znicze nawet na nieznane nam groby. Okazało się, że cmentarz o godzinie 17 był już zamknięty, ciemny, żadnych zniczy czy nawet świeżych kwiatów nie było […]

Czytaj dalej...

§2675 · 17 listopada 2015 · Codziennie · (brak komentarzy) · Tags :