We dwoje w Brukseli

W niedzielny poranek, trzech facetów stoi przed wejściem do hali targowej z mięsem. Dwóch pali papierosy, trzeci trzyma ręce w kieszeniach dobrze już zużytych dżinsów. Jest wcześnie i brukselski Abattoir (dawna Ubojnia) nie wypełnił się jeszcze ludźmi polującymi na kawałek dobrego mięsa czy warzyw w dobrej cenie. Za chwilę zaczną się pokrzykiwania arabskich handlarzy, sprzedających […]

Czytaj dalej...

§1199 · 7 kwietnia 2014 · Codziennie · 2 komentarze ·