We dwoje w Brukseli

 „Cudowny” – po francusku „merveilleux”. Dokładnie tak samo nazywa się francuskie ciastko, które jest głównym bohaterem poniższego wpisu. Ten post jest wspomnieniem pewnej słonecznej niedzieli, kiedy zdecydowaliśmy się wybrać do kina. Zdarza się to nam niezmiernie rzadko – po pierwsze dlatego że rzadko można trafić na dobry film, po drugie wcale nie jest to tania […]

Czytaj dalej...

§1551 · 17 września 2014 · Kuchnia · 2 komentarze · Tags : , ,