We dwoje w Brukseli

   Nieoczekiwanie dla nas samych, stworzyliśmy inny niż dotychczas sposób odkrywania kraju, w którym mieszkamy już ponad trzy lata (nie tylko mieszkamy, ale i prowadzimy tego bloga). Ponieważ, jak już pisaliśmy urodziła się nam para wspaniałych bliźniaków, to potrzebowaliśmy sporo nowych, dotąd nieznanych nam rzeczy – łóżek dla każdego dziecka oraz łóżeczek tzw. „polowych” – […]

Czytaj dalej...